Słowenka Martina Mali jest z zawodu lekarzem, choć na codzień zdecydowanie woli włóczyć się po Hueco Tanks, robić na drutach kapelusze i pomagać swojemu chłopakowi w realizacji coraz bardziej szalonych projektów. W jednym z wywiadów powiedziała, że nie chce aby ludzie myśleli, że jest silna, ale jej przejścia wybitnie nie potwierdzają tej teorii :)

Czytaj więcej...

Legenda amerykańskiego boulderingu. Miłośnik oryginalnych fryzur, psychologicznych linii w skałach oraz dobrego kina grozy ;) Jednak najbardziej jest kojarzony w wytyczaniem coraz wyższych i coraz bardziej ryzykownych highballi. Jego kariera wspinaczkowa trwała ponad 10 lat i została uwieńczona przyznaniem prestiżowej nagrody Everest Award. Jego sztandarowe przejścia to m.in. Evilution V12 FA, The New Zero V13 czy pokonanie bez liny drogi Dave’a Grahama – The Fly (9a).

Czytaj więcej...

Jak był mały uzbierał czterdzieści pluszowych małp i już wtedy było wiadomo, że ma z nimi coś wspólnego. Teraz będąc już dorosły, nie wyobraża sobie życia bez wspinaczki i ciągłej aktywności. Wspina się w życiu nie tylko na skały. Jest absolwentem Budownictwa na Politechnice Krakowskiej, włada trzema językami, podróżuje, fotografuje i udziela się literacko. Zarobkowo, zajmuje się serwisem i naprawą turbin wiatrowych w Szwecji. Jest reprezentantem najlepszego polskiego klubu wspinaczkowego KS Korona. Piotr startuje we wszelakich zawodach wspinaczkowy w kraju i za granicą regularnie zajmując czołowe pozycje. Ma na swoim koncie drogę o trudności 9a oraz jest autorem pierwszego polskiego przejścia drogi o trudności 8b+ bez znajomości...

Czytaj więcej...

Wspinanie to dla mnie „miłość od pierwszego wejrzenia”, kiedy miałam 13 lat i trafiłam pierwszy raz na ściankę od razu zapisałam się do sekcji wspinaczkowej i rozpoczęłam treningi. Z czasem wspinanie stało się dla mnie nie tylko pasją, ale i sposobem na życie. Dziś nie wyobrażam sobie życia bez niego. Obecnie jestem studentką pierwszego roku ekonomii w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu i wpinam się 4-5 dni w tygodniu. Regularnie startuje w zawodach ogólnopolskich, towarzyskich i międzynarodowych. Odwiedzam także wiele rejonów skalnych i dobrze realizuję się jako wspinacz :)

Czytaj więcej...

Wspinam się od 11 roku życia, trenuję generalnie pod kątem bulderingu (w tym bardzo mi pomaga mój trener Maciek Oczko), ale również jestem zakochana we wspinaniu z liną w skałach. Każdą z tych dwóch dyscyplin postrzegam w odmienny sposób. Buldering dla mnie to maksymalna kontrola ciała i mózgu, koncentracja na bezbłędnym pokonaniu problemu. Wspinanie z liną natomiast jest to swoboda i spokój. Im bardziej się wyluzuję tym lepiej mi pójdzie. Starty w zawodach bulderowych również sprawiają mi dużą przyjemność. Lubię poznawać nowych ludzi, wspinać się po profesjonalnie ułożonych problemach przy dobrej muzyce i ogólnie dobrze się bawić :) Oprócz wspinania lubię fotografować, uczyć się różnych języków, gotować zdrowe jedzenie, prowadzić bloga i spotykać się z kolegami na piwku :)

Czytaj więcej...

Nazywam się Ida i wspinam się połowę mojego życia. Brzmi poważnie, ale mam dopiero 16 lat ;) Kocham wspinanie w każdej formie, zarówno skały jak i panel, linę i bouldery, jednak najbardziej podoba mi się prowadzenie coraz trudniejszych dróg w różnych pięknych rejonach. W zeszłym roku dostałam maszynę do szycia i od tamtego czasu obiecuję sobie, że zostanę słynną designerką, ale póki co ciuchy z Heartbeata spełniają wszystkie moje oczekiwania, więc nie jest to sprawa nagląca ;)

Czytaj więcej..

Pochodzę z Poznania, gdzie krajobraz jest raczej płaski. Miłością do gór zapałałam już we wczesnej młodości. Kiedy zaczynałam się wspinać, poznałam również slackline. Od 4 lat trenuję aby pokonywać taśmy na dużych wysokościach. Slackline nadaje sens mojemu życiu, wyznaczam kolejne cele i osiągam je. Balansowanie nad przepaścią uczy mnie pokory i panowania nad swoim ciałem i umysłem. Trenuję nisko nad ziemią aby w taki sam sposób stawiać kroki wysoko nad przepaścią. Kilometry przechodzone po taśmie w ogromnym skupieniu, budują wiarę we własne możliwości i uczą spokoju, nawet wtedy gdy naturalne instynkty narzucają nam strach.

Czytaj więcej...

Jestem takim pozytywnym Jodłosiem, który wspina się od 2001 roku! Lubię wspinać się w skałach – długie drogi w pięknym rejonie to coś niewyobrażalnie przyjemnego i chyba to jest to, co jest dla mnie najwspanialsze we wspinaniu. Jednak tak się składa, że póki co więcej czasu spędzam na przygotowaniach pod zawody bulderowe. Rywalizacja to też sporo pozytywnych emocji! Poza wpinaniem lubię czasem złapać fotofazę, lubię piaskować oraz oglądać stare samochody. Na codzień interesuję się żywieniem i współpracuję z Marcinem (Sztuka Żywienia). Po prostu lubię smacznie i zdrowo jeść. Od strony outdoorowej wspiera mnie Columbia. Jestem też w najfajniejszym klubie – UKA Warszawa, więc super. Bardzo lubię pić kawę.

Czytaj więcej..

Nazywam się Adam Karpierz, ale na facebooku wpisałem Gadzic-dlatego 80% moich znajomych myśli, że tak mam na nazwisko. Mam 24 lata, ale zapuściłem brodę i kupiłem kilka koszul - teraz nieznajomi(nieznajome!) myślą, że jestem starszy. 12 lat trenowałem dociągając się na za trudnych dla siebie drogach z ekspresa - teraz robię szmatę (choć często tylko na prawej) i mam dużo zdjęć - to też ludzie myślą, że się dobrze wspinam. Najśmieszniejsze jest to, że uwierzyli w to nawet na uczelni i przyznali mi 4 stypendia równocześnie. Nawet Heartbeat w to uwierzył! Dlatego teraz powoli nie pozostaje mi nic innego jak doładować do oczekiwanego poziomu. Za cholere nie wiem jak kolorowe ciuchy miałyby mi w tym pomóc, ale nie wszystko muszę rozumieć ;)

Czytaj więcej...

Christian Core kiedyś powiedział: „Wspinaczka jest dyscypliną różniącą się od sportu, jest to forma filozofii…” Dla mnie wspinaczka jest możliwością i powodem do zwiedzania nowych krajów, poznania nowych ludzi i wykonywania ciekawych ruchów na drogach i bulderach niespotykanych przeze mnie wcześniej. Na każdym baldzie lub drodze uczę się czegoś nowego… Lubię spędzać czas w pięknym otoczeniu natury, skupić się na każdym ruchu drogi, wyluzować się i ją przejść.

Czytaj więcej..

W tym roku mija jej dziesiąta rocznica rozpoczęcia przygody ze wspinaniem. Przez ostaną dekadę pasja wspinania wyznaczała rytm i decydowała o wielu ważnych wyborach. Trudne skalne projekty, bulderowe realizacje, zawody, trening i masa podróży w każdej wolnej chwili - to kręciło ją od początku i w zasadzie do dziś niewiele się zmieniło. Głód poznania świata i nowych rejonów zaprowadził ją aż na koniec Półwyspu Iberyjskiego. Od jakiegoś czasu jest stałą rezydentką Lizbony i bywalczynią lokalnych ścianek wspinaczkowych, rejonów skalnych oraz miejscówek surfingowych.

Czytaj więcej...

Nazywam sie Nina, od 11 lat moim ulubionym zajęciem jest wspinanie. Swoje cele realizuje głownie w skałach, ale uwielbiam też trenowac na kolorowych klockach i drewnianych szczebelkach. We wspinaczce najbardziej lubie... wszystko! unikalny ruch, zwariowanych ludzi, piękne miejsca, ciasne buty i fajne ciuchy :)

Czytaj więcej..

Rozpoczął przygodę ze wspinaniem w wieku 19 lat co patrząc na czołówkę jest bardzo późnym startem. Jest przykładem na to, że nie trzeba zaczynać tego sportu od dziecka aby wspinać się na wysokim poziomie. W 2007 roku pokonuje swoje pierwsze 7a, w 2010 roku prowadzi swoje pierwsze 8a i ciągle odnotowuje progres. W tym momencie ma swoim koncie kilka dróg o wycenie 8a w stylu On-Sight oraz kilka dróg o wycenie 8b+ RP. Od 2010 roku jest instruktorem wspinaczki sportowej. Magister kierunku Informatyka i Ekonometria. Fanatyk wspinania sportowego w skałach, pasjonat fotografii i podróżowania. Rezydent hiszpańskich rejonów wspinaczkowych prowadzący życie w skałach. Ma na swoim koncie wiele imponujących przejść dróg, zdarza mu się również boulderować oraz obijać drogi.

Czytaj więcej...

Team Heartbeat


Przejdź do góry